Witaj! W menu nowe pozycje: Artykuły i Opowieści. Polecam!

Strona zawiera liczne linki do stron zawierających treści przydatne zarówno początkującym genealogom jak i tym, którzy zajmują się poszukiwaniem przodków od wielu lat, ale do tej pory w znikomym stopniu korzystali z Internetu. Stąd można uzyskać dostęp do stron z programami genealogicznymi, do stron zawierających wiele informacji przydatnych każdemu kto poszukuje przodków. Jest tu bogaty zbiór wyszukiwarek ogólnych oraz specjalistycznych, szczególnie przydatnych w genealogii. Są tu informacje o publikacjach książkowych które można pobrać nieodpłatnie ze stron bibliotek cyfrowych, a także informacje o Urzędach Stanu Cywilnego, archiwach państwowych, archiwach kościelnych oraz adresy wielu towarzystw genealogicznych.Osobną grupę stanowią dane o najstarszych częściach rodów wśród których autor odnalazł, lub nadal szuka swoich przodkow. Dotyczy to przede wszystkim Borów Tucholskich oraz Wielkopolski.

Powstały na bazie wieloletnich doświadczeń poradnik genealogiczny napisany na przełomie lat 2006/2007 powinien pomóc początkującym genealogom w poszukiwaniu przodków. Poradnik Okruchy - historia poszukiwania przodków. Genealogia większości jest tylko uzupełnieniem innych publikacji, znacznie wnikliwiej i obszerniej taktujących o genealogii. Autor zwraca przede wszystkim uwagę na to, jak ważną obecnie rolę w poszukiwaniach genealogicznychna pełni Internet . W trakcie pisania autor korzystał z pomocy wielu zyczliwych osób - członków grupy dyskusyjnej pl.soc.genealogia, z czasów kiedy była ona tętniącym życiem środowiskiem genealogicznym. Poradnik jest darmowy i można go pobrać w postaci pliku PDF

OKRUCHY - fragment:

Nazwanie krewnych i powinowatych, szczególnie dalszych, jest dość trudne. Dlatego przytoczę tu określenia staropolskie, bo dawniej rodziny wchodzące w skład danego rodu były bardziej niż obecnie ze sobą związane i nazewnictwo sięgało głębiej niż to, które stosujemy dzisiaj. Jan Stanisław Bystroń, powołując się na żródła sięgające XVI wieku, a nawet wcześniejsze, podaje że: zięć to mąż córki. A wzięło się to stąd, że najtaniej było córkę wykraść, czyli zająć rodzicom. Wtedy mężczyzna nie musiał płacić wiana, czyli posagu. Mówiąc wprost nie musiał jej sobie kupować. Myślę, że taki związek mógł być wynikiem skąpstwa lub... miłości. Niestety w ten sposób zaopatrzony mąż nie mógł mieć poczucia własności, co powinno radować feministki. Ponieważ dawniej „zająć” określane było jako „żonąć” stąd wzięły się określenia żona, ożenić, żonaty. Małżeństwo wywodzi się jako przeciwstawienie wielożeństwa. Chociaż panowie, których żony są małego wzrostu, twierdzą, że małżonka tzn. mała żonka, to naprawdę wywodzi się to od mało – żeństwo, gdzie mężczyzna musiał zadowalać się tylko jedną kobietą.





Proste pytanie:

Czy wiesz, że... "filiacja to związek osób spokrewnionych? Na zasadzie: bez poprzednika nie ma następcy."














Wyró?nienie dla najlepszych stron genealogicznych Genealogia Polska STRONY DOMOWE i RODZINNE - GENEALOGIA

HISTORIA - RELIGIA Genealogia i Heraldyka